Ostatnie pożegnanie śp. Janusza Juszczaka

Z wielkim smutkiem przyjęliśmy wiadomość, że w dn. 1 grudnia 2017 r. zmarł w wieku 49 lat mł. bryg. mgr Janusz Juszczak – oficer zawodowej straży pożarnej, zasłużony dla miejscowej społeczności samorządowiec. W poniedziałek, 4 grudnia br. w Kotuszowie odbyły się uroczystości pogrzebowe.

Janusz JuszczakW uroczystościach pogrzebowych uczestniczył tłum ludzi: strażaków zawodowych i druhów ochotników, samorządowców z woj. świętokrzyskiego i gmin partnerskich Szydłowa, kolegów i przyjaciół śp. Janusza. Msza św. odprawiona została w kościele pw. św. Jakuba Starszego Apostoła, ciało spoczęło na cmentarzu parafialnym w Kotuszowie, przy akompaniamencie orkiestry dętej i ryku syren strażackich.

Śp. Janusz Juszczak był absolwentem Szkoły Chorążych Pożarnictwa w Krakowie i Akademii Świętokrzyskiej w Kielcach. Ukończył studia podyplomowe w Wyższej Szkole Ekonomii i Administracji w Kielcach, Wyższej Szkole Biznesu i Przedsię­bior­czości w Ostrowcu Św. i Szkole Głównej Służby Pożarniczej w Warszawie.

Od 1991 r. zawodowo związany z Zawodową Strażą Pożarną w Staszowie (przekształconą później w Komendę Powiatową Państwowej Straży Pożarnej w Staszowie). Przechodził wszystkie szczeble kariery zawodowej, dochodząc do stanowiska naczelnika wydziału operacyjno-kontrolno-rozpoznawczego KP PSP Staszów. W dn. 31 października 2017 r. przeszedł na emeryturę. W czasie służby wielokrotnie odznaczany: Brązowym, Srebrnym i Złotym „Medalem za zasługi dla pożarnictwa”, Brązowym „Medalem za długoletnią służbę”, Brązową i Srebrną Odznaką „Zasłużony dla Ochrony Przeciwpożarowej”.

Swej pracy nie traktował tylko jako obowiązku ale jako swego rodzaju misję. Świadczy o tym jego zaangażowanie w działalność ochotniczych straży pożarnych na terenie powiatu staszowskiego: działalność w swojej macierzystej jednostce OSP Kotuszów, w Zarządzie Gminnym Ochotniczej Straży Pożarnej, gdzie w tej kadencji pełnił funkcję wiceprezesa i komendanta gminnego. Wielokrotnie pełnił rolę sędziego podczas gminnych i powiatowych zawodów sportowo-pożarniczych na terenie powiatu staszowskiego. Współorganizował i przeprowadzał coroczne konkursy wiedzy pożarniczej w szkołach.

Od wielu lat śp. Janusz Juszczak angażował się w działalność samorządową. Radny Gminy Szydłów nieprzerwanie od 2002 roku. W latach 2004 – 2006 i 2010 – 2017 pełnił funkcję Przewodniczącego Rady Gminy Szydłów. Umiejętnie kierował pracą Rady, umiał skutecznie łagodzić konflikty i wkładał wiele pracy i serca dla rozwoju swojej Małej Ojczyzny.

Był człowiekiem bardzo pogodnym, niezwykle serdecznym i uczynnym. Nikomu nie odmówił pomocy.
Takim Go zapamiętamy.

PW

Pogrzeb śp. Janusza Juszczaka

Mowa pożegnalna od Ochotniczej Straży Pożarnej w Kotuszowie

Drodzy zebrani.

Spotkaliśmy się tu dzisiaj, żeby pożegnać naszego wspaniałego kolegę, ś.p. druha Janusza.

Wiadomość o jego śmierci zaskoczyła nas wszystkich. Telefon od jego żony, ze słowami: „dziś rano zmarł Janusz”, ogromnie poruszył nasze serca. Nie takiej wiadomości się spodziewaliśmy i oczekiwaliśmy.

Nie jest dziś łatwo wypowiadać słowa pożegnania, kiedy odchodzi człowiek tak ceniony i zasłużony, nie tylko dla nas - kolegów strażaków ale również dla całej naszej lokalnej społeczności.

Druh Janusz był od zawsze oddanym strażakiem w naszej jednostce Ochotniczej Straży Pożarnej w Kotuszowie. Przez wiele lat pełnił funkcję naczelnika, Prezesa OSP i Komendanta gminnego Związku Ochotniczych Straży Pożarnych w Szydłowie. W pracy zawodowej jako pracownik PSP w Staszowie zakończył służbę w stopniu oficerskim młodszego brygadiera.

Dziś nie sposób wymienić wszystkich jego zasług, ale przytoczyć trzeba te najważniejsze.

W roku 1997 został przyjęty w szeregi naszej jednostki, a w roku 2001 został jej naczelnikiem, a następnie Prezesem. W tym czasie z jego inicjatywy zostało podjętych szereg działań, między innymi:
- Pozyskanie samochodu bojowego - star 266,
- włącznie jednostki OSP do Krajowego Systemu Ratowniczo Gaśniczego,
- pozyskanie samochodu VW Transporter,
- remont i adaptacja remizy na świetlicę wiejską,
- organizacja uroczystości 60-lecia powstania jednostki OSP Kotuszów w czerwcu ubiegłego roku,
- remont budynku garażu, który omawialiśmy z Tobą jeszcze niecałe 2 miesiące temu, a dopiero kilka dni temu zakończyliśmy ostatnie prace.
- wreszcie pozyskanie nowszego samochodu lekkiego Ford Transit, który dopiero od kilkunastu dni stoi w naszej jednostce, i o który tak się martwiłeś i dopytywałeś będąc już w szpitalu. Pamiętamy twój telefon sprzed 2 tygodni z pytaniem: „co z samochodem?” Obiecałeś go obejrzeć, niestety zabrakło ci już sił, bardzo żałujemy, że nie zdążyliśmy Ci go pokazać, ale przecież… nie tak miało być.

To tylko niektóre inicjatywy, których się podjąłeś. A wiemy, że w planach miałeś kolejne, choćby wymiana dachu i elewacji na remizie, pozyskanie samochodu bojowego ciężkiego i wiele, wiele innych.

Ś.p. Janusz był cenionym samorządowcem. Od 2002 roku radnym wsi Kotuszów, a w latach 2004-2006 i 2010-2017 Przewodniczącym Rady Gminy Szydłów. W tym czasie dał się poznać jako wielki społecznik. Był jednym z inicjatorów budowy parkingu za kościołem, zagospodarowania placu zabaw dla dzieci, budowy pięknej altany, czy budowy dróg i chodnika w Kotuszowie. Jego aktywność widoczna była również na innych polach, między innymi współorganizował liczne imprezy okolicznościowe i zabawy, zawsze służył pomocą i radą, chętny był do realizacji każdego, nawet najtrudniejszego zadania.

Za swoją strażacką służbę został odznaczonymi licznymi odznaczeniami państwowymi, a także związkowymi OSP RP.

W ostatnich dniach towarzyszyła mu najbliższa rodzina. Żonie Agnieszce i córce Karolinie, rodzicom i najbliższym chciałbym z tego miejsca złożyć wyrazy współczucia i zapewnić o wsparciu. Dzisiaj to wy należycie do naszej strażackiej rodziny.

W imieniu Zarządu OSP Kotuszów i strażaków oraz koleżanek z Koła Gospodyń Wiejskich w Kotuszowie, a także całej społeczności wioski Kotuszów chciałbym podziękować z tego miejsca wszystkim, którzy przybyli na tę smutną dzisiejszą uroczystość.

Na wszystko przychodzi kres, lecz Ty odszedłeś za szybko, jeszcze niecałe 2 miesiące temu, byłeś z nami. Szkoda, że tak mało czasu dał ci Bóg.

Pamiętamy Twoje słowa, kiedy po śmierci naszego młodszego kolegi Tomka, powiedziałeś, że najgorsze co mogą przeżyć rodzice, to śmierć swojego dziecka. To samo mogą powiedzieć dzisiaj twoi rodzice, żona i córka.

Najważniejsze, że tacy ludzie jak Ty, nie odchodzą na zawsze. Pozostaniesz w naszej pamięci jako człowiek bardzo ambitny, pracowity, rodzinny, skromny, pogodny i pełen życzliwości.

W pamięci nas wszystkich i w kartach historii naszej kotuszowskiej społeczności zapisałeś się na zawsze.

Prosimy Boga, aby wszystkie twoje uczynki razem z Tobą przyjął do siebie.

Spoczywaj w pokoju.

Cześć Twojej pamięci!