Pod nasze stopy wraca średniowieczny bruk z Bramy Wodnej
Ilustracja: Agata Olszacka
Podczas prac związanych z budową drogi dojazdowej do powstającego boiska sportowego i skateparku w Szydłowie doszło do niecodziennego odkrycia. Spod warstw ziemi wyłoniły się duże, starannie obrobione kamienne płyty z miejscowego wapienia, o imponującej grubości około 20 centymetrów.
Brzmi nieprawdopodobnie? A jednak…
Wszystko wskazuje na to, że mamy do czynienia z oryginalnym, średniowiecznym chodnikiem, którym wyłożony był przelot Bramy Wodnej – najbardziej tajemniczej z trzech bram miejskich Szydłowa.