Tak wędzą od pokoleń

Stara metoda przetwarzania śliwek, do dzisiaj wykorzystywana jest w Szydłowie. Mieszkańcy wędzą śliwki w paleniskach, budowanych jeszcze przez... dziadków. W ten sposób śliwki przetwarzają jeszcze tylko górale. Wędzone owoce - sprzedają się świetnie i mają dużo wyższą cenę, niż świeże.

Aby śliwki były dobrze uwędzone w palenisku, muszą spędzić nawet 48 godzin. Palenisk, w Szydłowie jest wiele. Niektóre funkcjonują od kilkudziesięciu lat. Wcześniej owoce wędzono w leżankach, tych już nie ma, ale metoda wędzenia- niewiele się zmieniła. Śliwki układa się na tak zwanych laskach, czyli szufladach w palenisku. Wędzą się, dzięki wysokiej temperaturze, a niezwykły smak i aromat, zawdzięczają dymowi. Suszarnię, trzeba opalać drewnem liściastym.

Tak wędzą od pokoleń

Źródło: TVP3 Kielce
Pełna treść i materiał filmowy