Zamek królewski w Szydłowie

Zwiedzaj zamekZamek w Szydłowie (woj. świętokrzyskie) w pocz. XV w. składał się z dwóch domów zamkowych, wieży ostatecznej obrony i bramy zamkowej w murze kurtynowym odgradzającym twierdzę od miasta. Od strony rzeki Ciekącej zamek chroniony był murem miejskim. Północny dom zamkowy wzniesiony został za czasów Kazimierza Wielkiego. Na jego fundamentach stoi dziś sala gimnastyczna. Dom południowy, który przetrwał do naszych czasów praktycznie w nieprzekształconej formie, przez wiele lat określany był mianem „sala rycerska”. Uważano, że zbudowano go w czasach Kazimierza Wielkiego.

W świetle najnowszych badań archeologicznych i architektonicznych przeprowadzonych przez Tomasza Olszackiego, wyłania nam się obiekt niezwykły. Jest to praktycznie jedyna, integralnie zachowana średniowieczna rezydencja królów polskich. Wzniesiono ją pod koniec XIV w. za panowania Władysława Jagiełły w stylu tzw. gotyku międzynarodowego (vel pięknego, miękkiego).

Rezydencje królewskie na przestrzeni lat były niszczone albo ulegały wielokrotnym przekształceniom, zacierającym ich pierwotny charakter. Tak stało się np. z gotyckim zamkiem wawelskim z którego z okresu średniowiecza zachował się tylko jeden narożnik. Pałac królewski w Szydłowie był budynkiem dwukondygnacyjnym, podzielonym na trzy części: wschodnią, zachodnią i południową (ryzalit). Przyziemie spełniało funkcje techniczne i magazynowe. Na szczególną uwagę zasługuje przyziemie części wschodniej, gdzie zachowały się dwa piece hypokaustyczne, ogrzewające ciepłym powietrzem znajdującą się w górnej kondygnacji „salę tronową”. Ten unikatowy zabytek techniki będzie udostępniony do zwiedzania (podobnie jak cały pałac) jesienią 2019 r.

W sali tronowej zachowała się wspaniała kamieniarka okienna, której lico skierowane jest do wewnątrz pomieszczenia. To nietypowe rozwiązanie miało stwarzać wrażenie świetności i przepychu wnętrza oraz podkreślać królewski majestat. Najbliższych analogii do tej kamieniarki można się doszukiwać m. in. w zamku cesarskim Karlštejn w Czechach czy pałacu papieskim w Awinionie we Francji. Część zachodnia budynku, w jego górnej kondygnacji była komnatą królewską. Tutaj król odpoczywał. Pomieszczenie ogrzewane było pięknym kominkiem, doskonale zachowanym do dziś. We wnękach okiennych znajdowały się tzw. sedilia gdzie można było usiąść i kontemplować widok z okna. Wysuniętą na południe trzecią część gmachu zajmowała prawdopodobnie kaplica skomunikowana z salą tronową.

Więcej na temat najnowszych teorii dotyczących budowy i historii zabytku można przeczytać w Kurierze Ziemi Szydłowskiej - Nr 46 i 47 oraz tutaj: Archeolodzy znów badają szydłowski zamek.

Zamek w Szydłowie, świętokrzyskie
Zamek w Szydłowie. Fot. P. Walczak