Żegnaj Komendancie!

Nie umiera ten, kto trwa w pamięci żywych.
Ks. Jan Twardowski

Dziś odbyła się uroczystość pogrzebowa śp. Mariana Lesiaka, komendanta szydłowskich strzelców. Spoczął na cmentarzu w Szydłowie, żegnany przez swoich strzelców, rodzinę, przyjaciół, znajomych, przedstawicieli władz samorządowych.

Marian Lesiak już nigdy nie przyjdzie do urzędu miasta i nie opowie tej jednej z niezliczonych historii ze swojego życia. Nie zadzwoni do żadnego ze strzelców na zbiórkę przy strzelnicy. Nie odnowi już żadnej płyty ani pomnika upamiętniającego żołnierzy. Nie zapali światła przy Dębie Pamięci. Nie zorganizuje już żadnej wystawy. Nie wyruszy na marsz. Nie pojedzie z młodzieżą na Wybrzeże. Marian Lesiak nie zrobi już nic.

Ale to, co robił przez tak wiele lat, zostanie tutaj, w Szydłowie. Zostanie w pamięci wszystkich ludzi, którzy Go znali, doświadczyli jego wielkiej charyzmy i niezłomności ducha. Zostaną wspomnienia człowieka z charakterem, który potrafił się dzielić tym, co miał: swoim doświadczeniem, wiedzą, wielkim sercem i poczuciem humoru. Zostaną wspomnienia o wychowawcy, patriocie i społeczniku.

Pogrzeb Komendanta Mariana Lesiaka

Śp. Marian Lesiak odszedł 1 listopada 2021 r. Pogrzeb odbył się na cmentarzu parafialnym w Szydłowie, 12 listopada. To znaczące – tuż po Święcie Niepodległości.

Zmarłego pożegnał Andrzej Kruzel, starosta staszowski w latach 2010-2014:

W dniu dzisiejszym przyszło nam w udziale towarzyszenie w ostatniej ziemskiej drodze naszego zmarłego przyjaciela i współpracownika śp. komendanta Mariana Lesiaka.

Z ziemią szydłowską związany był od urodzenia, ale w sposób szczególny zapisał się w naszej pamięci za sprawą swojej patriotycznej działalności w Szydłowskim Towarzystwie Strzeleckim, które 25 lat temu założył i nieprzerwanie prowadził, w zasadzie do chwili tragicznej śmierci.

Wraz ze swoimi strzelcami komendant Marian Lesiak był nieocenionym partnerem w realizacji szeregu projektów edukacyjnych i inicjatyw patriotycznych, które swoim zasięgiem wykraczały daleko poza gminę Szydłów i powiat staszowski, docierając nawet do innych krajów z nami współpracujących, m.in. na daleką Ukrainę czy do Kongresu Polonii w Szwecji.

Ze wzruszeniem obserwuję obecność w dniu dzisiejszym podopiecznych komendanta Mariana Lesiaka, byłych szydłowskich strzelców z różnych roczników, którzy jak wiem chętnie odwiedzali swojego komendanta, niektórzy już z własnymi pociechami, co jest najlepszym świadectwem jakie można wystawić śp. Marianowi za jego działalność na rzecz patriotycznego wychowania najmłodszego pokolenia naszego kraju.

Pogrzeb Komendanta Mariana Lesiaka

Pogrzeb Komendanta Mariana Lesiaka

Pogrzeb Komendanta Mariana Lesiaka

Następnie, w imieniu społeczności Gminy Szydłów pożegnał Go Burmistrz Miasta i Gminy Szydłów Andrzej Tuz:

Marian Lesiak był człowiekiem o niezwykle silnej osobowości. Był osobą, która wywarła duży wpływ na życie społeczne naszej gminy w ostatnich trzydziestu latach.

Urodził się w 1938 roku, dzieciństwo spędził w Szydłowie, w tym okres II wojny światowej, do której często wracał wspomnieniami. Dorastał i pracował w Kielcach, żywo interesując się historią i kolekcjonerstwem.

Po przejściu na emeryturę powrócił do rodzinnego Szydłowa. W 1996 r. był współzałożycielem Związku Strzeleckiego w Kielcach i założycielem oddziału tego związku w Szydłowie. Dwa lata później założył Szydłowskie Towarzystwo Strzeleckie, któremu prezesował przez cały okres działalności. Na przestrzeni lat jego członkami było około 800 osób, przede wszystkim dzieci i młodzieży z Gminy Szydłów ale także z innych miejscowości. Organizował czas młodzieży poprzez udział w marszach historycznych, uroczystościach patriotycznych, wyjazdowych obozach strzeleckich. Dla wielu dzieci z niezamożnych, wiejskich rodzin była to nieraz jedyna możliwość wakacyjnego wypoczynku w ciągu roku.

Intensywnie współpracował z samorządami różnych szczebli, instytucjami publicznymi, przedsiębiorcami, innymi organizacjami społecznymi.

Spośród wielu jego zasług jakim było propagowanie historii, szacunku do tradycji, krzewienie patriotyzmu, dbałości o pomniki pamięci narodowej, chyba największą zasługą była jego wychowawcza praca z dziećmi i młodzieżą. Praca społeczna, całkowicie bezinteresowna. Jemu właśnie najbardziej zależało na tym, żeby dzieci i młodzież, zrzeszona w Szydłowskim Towarzystwie Strzeleckim wyrosła na prawych, porządnych ludzi. I do wielu tych młodych osób docierał: przykładami, perswazją, przyjacielskim, ojcowskim podejściem. To niejednokrotnie pod Jego wpływem bardziej przykładali się do nauki, szli do szkół, żeby nauczyć się zawodu, a kilku jego wychowanków związało swoje życie zawodowe z mundurem.

Za to Panie Komendancie z całego serca Ci dziękujemy!

Pogrzeb Komendanta Mariana Lesiaka

Pogrzeb Komendanta Mariana Lesiaka

Pogrzeb Komendanta Mariana Lesiaka

Pogrzeb Komendanta Mariana Lesiaka

Śp. Mariana Lesiaka pożegnał również Komendant Związku Strzeleckiego „Strzelec” Rzeczypospolitej Polskiej marszałek Związku Strzeleckiego inż. dypl. Stanisław Chomko. W swojej mowie pożegnalnej stwierdził m.in., że śp. Marian Lesiak był osobą zasłużoną nie tylko dla Szydłowa, powiatu staszowskiego ale dla całej Rzeczpospolitej Polskiej.

Jan Klamczyński, wójt gminy Szydłów w latach 2002-2018 przypomniał m.in. Jego inicjatywę porządkowania ruin szpitala i kościoła pw. św. Ducha, przy których będzie teraz spoczywać śp. Marian Lesiak.

Pogrzeb Komendanta Mariana Lesiaka

Pogrzeb Komendanta Mariana Lesiaka

Pogrzeb Komendanta Mariana Lesiaka

Pogrzeb Komendanta Mariana Lesiaka

Pogrzeb Komendanta Mariana Lesiaka

Pogrzeb Komendanta Mariana Lesiaka

Pogrzeb Komendanta Mariana Lesiaka

Pogrzeb Komendanta Mariana Lesiaka

Pogrzeb Komendanta Mariana Lesiaka

Komendant spoczął w grobie przy dźwiękach melodii „Śpij kolego śpij”, „Pieśni pożegnalnej” i „Piechoty” odegranej na trąbce przez muzyka Adama Kluszczyńskiego. Hołd oddali Mu szydłowscy strzelcy ze sztandarem, strażacy OSP Szydłów ze sztandarem, władze samorządowe, żołnierze i strzelcy różnych formacji. Kwiaty i znicze na grobie składało liczne grono przyjaciół, znajomych i bliskich.

Żegnaj Komendancie!

Piotr Walczak